STRES – Jego działanie na układ nerwowy i dno miednicy

Innowacyjne szkolenie dla trenerów „PFS TRENING KOBIET W CIĄŻY I PO PORODZIE. Koncepcja funkcjonalno-medyczna”
2018-07-24
POWIEŹ, CIĄŻA, TRÓJPŁASZCZYZNOWY RUCH CIAŁA, CHÓD – co mają ze sobą wspólnego ?
2018-10-25

Stres towarzyszy nam każdego dnia, a w dzisiejszych czasach chyba tym bardziej jest trudno się przed nim ustrzec. Spotyka każdego. Wszystko na czas, by się nie spóźnić, byle by zdążyć. Narzucamy sobie coraz większe tempo i coraz więcej obowiązków. Często robimy kilka rzeczy jednocześnie (zwłaszcza kobiety). Stres jest wszechobecny i trudno go zniwelować.

Wielu z nas nauczyło się żyć w stresie, a u niektórych przerodził w fazę przewlekłą. Układ nerwowy jest w ciągłym pobudzeniu, nastawiony na atak, walkę i przetrwanie. Pytanie jak długo układ nerwowy będący w ciągłym pobudzeniu jest w stanie radzić sobie ze stresem dnia codziennego. W pewnym momencie kumulacja stymulantów doprowadzi do sytuacji, gdzie któryś z naszych narządów, układów, czy też mięśni po prostu się zbuntuje i da znać o sobie. Umiejętność zachowania równowagi i zdolności do wyciszenia umysłu oraz ciała, to dziś nie lada sztuka i nie każdy zdaje sobie sprawę z konsekwencji stanu bycia w ciągłym pobudzeniu.

Bardziej na stres narażone są kobiety. Pytanie dlaczego ?

Chociażby comiesięczna burza hormonalna spowodowana miesiączką. Dodatkowo codzienne domowe obowiązku, gdzie często wykonujemy trzy czynności jednocześnie. Chcemy wszystkiemu i wszystkim dogodzić, chcemy być aktywne zawodowo, spełniać się w wielu aspektach, a przy tym jeszcze chcemy dobrze wyglądać ,więc ciężko trenujemy. Dodatkowo kobiety mają taką ciekawą umiejętność zamartwiania się na zapas, komplikowania sobie w głowie wielu tematów. A tak na marginesie dodam – uważam, iż mężczyźni są prostsi w obsłudze. Pierw wykonają jedno zadanie dobrze, a potem biorą się dopiero za kolejne, nie zamartwiają się, nie tworzą w swoich głowach historii. Dla nich wszystko jest proste. Może warto drogie Panie brać od nich przykład ?

Każdy stres, przeżywanie emocji wpływa niestety negatywnie na działanie naszych narządów wewnętrznych, mięśni, powięzi i wszystkich układów. Jak to działa ?

Autonomiczny układ nerwowy – definicja

Mamy coś takiego co nazywa się autonomicznym układem nerwowym. Jest to ta część układu nerwowego, który zaopatruje mięśnie gładkie, serce i komórki gruczołowe oraz reguluje działanie wszystkich narządów wewnętrznych. Autonomiczny układ nerwowy dzieli się na część współczulną (inaczej zwaną też układem sympatycznym) oraz na część przywspółczulną (inaczej zwaną również układem parasympatycznym). Obie te części działają na siebie antagonistycznie (czyli mają przeciwstawne działania wobec danego mięśnia, narządu wewnętrznego, tkanki).

Część współczulna autonomicznego układu nerwowego działa pobudzająco, mobilizująco. Ta część układu przyspiesza pracę serca, wzmaga ciśnienie krwi i przemianę materii, poszerza oskrzela, źrenice. Jej czynność zwiększa zużycie energii. Ta część układu nastawiona jest na akcję, walkę, atak, napięcie.

Część przywspółczulna autonomicznego układu nerwowego działa odwrotnie i zwalnia pracę serca, obniża ciśnienie krwi, zmniejsza przemianę materii, zwęża oskrzela, przyspiesza ruchy jelit, zwęża źrenice. Ten układ nastawiony jest na wyciszenie, oszczędzanie energii, rozluźnienie.

Jak w praktyce działa autonomiczny układ nerwowy ?

Układ współczulny oraz przywspółczulny działają przeciwstawnie wobec siebie. Unerwiają przeciwnie działającą tkankę mięśniową. Np. podczas kiedy czujemy parcie na pęcherz, mózg dostaje informację, że pęcherz jest wypełniony. Mózg odsyła następnie tą wiadomość do pęcherza w celu wykonania mikcji, czyli: dochodzi do skurczu mięśnia wybieracza pęcherza (działa tutaj układ współczulny, pobudza, czyli oddajemy mocz) i jednocześnie dochodzi do rozluźnienia mięśnia zwieracza cewki moczowej (działa tutaj układ przywspółczulny, rozluźnia, otwiera cewkę moczową).
Zachowanie układu autonomicznego zauważyć można w rytmie dobowym, gdzie w dzień przeważa układ współczulny (czyli pobudzenie do działania), a w nocy przeważa układ przywspółczulny (zwalniane są wszelkie procesy).

Jaki wpływ na mięśnie dna miednicy ma stres?

By nasz autonomiczny układ nerwowy działał poprawnie, powinien zachować równowagę pomiędzy pobudzeniem, a relaksem i rozluźnieniem. Powtarzające się sytuacje stresowe tj: napięcia w pracy, w domu, wewnętrzne troski, brak snu, mogą doprowadzić, że Twoje narządy wewnętrzne, tkanki miękkie, mięśnie tracą umiejętność rozluźniania się. A więc dochodzi do sytuacji, w której Twój układ współczulny jest stale w gotowości, ustawiony na walkę, atak. Dodatkowo nakładamy na to nieświadomie inne pobudzacze tj. telewizja, hałas, głośna muzyka, ciężki i wyczerpujący trening (a on również pobudza układ nerwowy). Brak relaksu, możliwości wyciszenia doprowadza do stanu, w którym Twoje mięśnie rozpoczynają proces buntu, spinają się, tracą umiejętność relaksu. Nie bez znaczenia ma w przypadku kobiet po porodzie nacięcie krocza oraz operacja cesarskiego cięcia. Autonomiczny układ nerwowy traktuje każdą ranę jako bezpośrednie zagrożenie życia. Tym samym automatycznie stawia układ współczulny w podwyższonej gotowości, a więc gotowości na obronę, atak. Tak więc blizna po operacji jest stanem, który dodatkowo pobudza Twój układ nerwowy.

Organizm kobiet ma to do siebie, że wszelkie emocje, stresy i wewnętrzne przeżycia kumulowane są w miednicy. Mięśnie gdy mają swój prawidłowy tonus potrafią się napinać oraz rozluźniać (relaksować). Długotrwały stres automatycznie wpływa na zaburzenie równowagi napięciowej również w obrębie mięśni dna miednicy. Mięśnie będące w permanentnym stresie zwiększają swoje napięcie i  tracą umiejętność relaksowania się, rozluźniania i przechodząc w fazę ciągłego napięcia, a to dalej zaczyna generować ból tj, np.: ból podczas współżycia, bóle miesiączkowe, bóle w okolicy kości ogonowej (coccygodynia), ból blizny po nacięciu krocza, bóle krocza, zaburzenia w oddawaniu moczu i stolca. Oczywiście stres jest tutaj jednym z wielu czynników wpływających na ból w obrębie miednicy, ale nie powinien być absolutnie lekceważony podczas diagnostyki.

Ćwiczenia relaksacyjne, jako nieodłączny element  fizjoterapii dna miednicy

Nieodłącznym elementem terapii u pacjentki, u której stwierdzę nadmierne napięcie w obrębie mięśni dna miednicy, jest zastosowanie relaksacji, wyciszenia. Jest wiele metod, które możemy zastosować np: Trening TRE, Trening autogenny Schultza, Trening Jacobsona, Terapia dziękami i inne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *